Rozszerzone pory skóry – jak z nimi walczyć?

Rozszerzone pory skóry – jak z nimi walczyć?

Niestety nie dla wszystkich nadmiernie przetłuszczająca się cera, zaskórniki, wypryski i rozszerzone pory to wyłącznie problemy związane z okresem dojrzewania. W wielu przypadkach bowiem efekty rozchwianej gospodarki hormonalnej – trądzikowa, tłusta skóra – utrzymują się pomimo stopniowego wychodzenia z etapu dorastania. Nieustępujące z czasem niedoskonałości cery nierzadko bywają przy tym zwiastunem poważniejszych kłopotów – trądzik w wieku dorosłym pozostaje niestety trudniejszy do leczenia i często osiąga większy stopień nasilenia. Nie dajmy się jednak zwariować – wypryski i inne zmiany, choć uciążliwe, nie stanowią przecież końca świata. Istnieje bowiem szereg metod walki ze skórnymi problemami oraz wiele sposobów na ich maskowanie.
Jedną z cech charakterystycznych dla cer tłustych i trądzikowych są rozszerzone pory. Problem ten wydaje się być szczególnie trudny do pokonania – można bowiem wyleczyć ropny wyprysk, usunąć zaskórnik, ale zamknięcie otwartych dziurek w strukturze cery to nie lada wyzwanie. Czy zwężenie porów jest w ogóle możliwe i jak tego dokonać?
Walka z otwartymi porami musi być przede wszystkim systematyczna – na nic zdadzą się jednorazowe czy nieregularne wysiłki. Warto przy tym położyć kres powszechnie popełnianemu błędowi pielęgnacyjnemu – tłusta skóra nie zasługuje na wysuszanie! Nie należy traktować jej agresywnymi mydłami, alkoholowymi tonikami i silnie matującymi kremami. Odwadniając cerę przetłuszczającą się osiągniemy bowiem efekt odwrotny do zamierzonego – gruczoły łojowe otrzymają informację o niedostatecznym nawilżeniu cery i zwiększą produkcję niepożądanego sebum, pośrednio przyczyniając się do nieestetycznego rozszerzenia porów.
Aby pomóc dziurkom w strukturze cery zniknąć warto więc zadbać o prawidłowy poziom nawilżenia i elastyczności skóry. Do codziennego oczyszczania wybierajmy zatem produkty skuteczne, choć stosunkowo delikatne. Warto pamiętać o następującej zasadzie – im mocniej żel czy krem do mycia się pieni, tym bardziej wysusza. Po oczyszczaniu, kolejnym krokiem we właściwej pielęgnacji jest przemycie skóry tonikiem i przywrócenie jej prawidłowego odczynu (pH) – w tym celu sięgajmy po produkty oparte o naturalne składniki i pozbawione dodatku alkoholu. Kiedy tonik się wchłonie, koniecznie odżywmy cerę czymś treściwszym – na noc wspaniale sprawdzi się olejek, na dzień zaś silnie nawilżający, choć nieobciążający krem lub odżywcze serum.
Regularna, dogłębnie nawilżająca pielęgnacja wraz z upływem czasu powinna zapewnić skórze pożądaną elastyczność – wówczas rozszerzone pory domkną się, a struktura cery ulegnie wygładzeniu.
Walkę o piękną skórę warto również wspomóc od środka. Zmiana sposobu odżywiania się i rezygnacja z niezdrowych nawyków może przyczynić się do wyrównania gospodarki hormonalnej, a co za tym idzie – redukcji nieestetycznego przetłuszczania się cery. Wszystkim wymagającym i oczekującym szybkich rezultatów dedykowane są natomiast profesjonalne zabiegi w salonach kosmetycznych, których zadaniem jest skuteczne ograniczenie widoczności porów.