Jak zlikwidować oponkę na brzuchu?

Jak zlikwidować oponkę na brzuchu?

Kiedy tyjemy, tłuszcz rozkłada się w różnych miejscach naszego ciała. Tym, które upodobał sobie szczególnie, jest brzuch. Charakterystyczna oponka spędza sen z powiek niejednej kobiecie. Na szczęście medycyna estetyczna daje ogromne możliwości, jeśli chodzi o likwidowanie wałeczka tłuszczyku właśnie w tym miejscu.

Lipomasaż

Przeprowadza się go z użyciem dwóch rolek. Zanim lekarz przystąpi do wykonania zabiegu, pacjentka musi włożyć na siebie specjalne ubranie. Dzięki niemu urządzenie będzie mogło bez trudu poruszać się po powierzchni skóry. Wytwarzane przez urządzenie podciśnienie sprawia, że skóra jest zasysana. Pierwsza rolka ją zwija, a zadaniem drugiej jest jej rozwijanie. Wykonanie całego zabiegu trwa około pięćdziesięciu minut. Po jego zakończeniu skóra ma zazwyczaj delikatny różowy kolor. W przypadku pań wrażliwszych mogą pojawić się nawet siniaki. Zabiegu nie wolno wykonać w przypadku:

  • rozpoznanej choroby nowotworowej;
  • stanów zapalnych naczyń krwionośnych.

Aby uzyskany efekt był zadowalający, zaleca się wykonanie serii przynajmniej czternastu zabiegów. Trzeba przy tym pamiętać, by zachować między nimi dwa tygodnie odstępu. W niektórych wypadkach okazuje się jednak, że wystarczy przeprowadzić mniejszą liczbę zabiegów, aby zobaczyć efekty.

Lipoliza iniekcyjna

Jest to zabieg, który nie wymaga specjalnego przygotowania. W trakcie zabiegu lekarz wstrzykuje w te obszary skóry, które pokryte są zbyt dużą ilością tkanki tłuszczowej specjalny preparat. Nie trwa to na ogół dłużej niż dziesięć minut. Po skończonym zabiegu skóra jest nie tylko zaczerwieniona, ale również obrzęknięta. W niektórych miejscach mogą wystąpić także siniaki. Decydując się na zabieg warto pamiętać, że miejsce mu poddawane stają się na pewien czas dużo bardziej wrażliwe na dotyk i ucisk. Czasami może pojawić się silne swędzenie, a nawet dotkliwy ból. Na szczęście, taka nadwrażliwość skóry bardzo szybko mija.

Zabiegu tego nie wolno wykonywać w przypadku:

  • choroby nerek i wątroby;
  • alergii;
  • chorób o charakterze autoimmunologicznym;
  • otyłości – tutaj kryterium jest BMI, które nie może być wyższe niż 29;
  • karmienia piersią;
  • ciąży;
  • uczulenia na soję;
  • ostrych infekcji.

Decydując się na ten rodzaj zabiegu, trzeba pamiętać, że efekty pojawią się tylko wtedy, kiedy w trakcie kuracji stosowana dieta będzie lekkostrawna. Konieczne jest również wykonanie serii zabiegów – zazwyczaj od dwóch do sześciu, ale ich liczba jest oczywiście ustalana indywidualnie z lekarzem. Efekty kuracji skutecznie wzmacnia dodatkowy zabieg kawitacji, który polega na rozbijaniu zgromadzonej tkanki tłuszczowej. W tym przypadku wykorzystuje się ultradźwięki. Kolejne zabiegi lipolizy można wykonać dopiero po trzech tygodniach przerwy. Minusem tego zabiegu jest fakt, że efekty nie są widoczne od razu. Wystarczy jednak odrobina cierpliwości, aby po około trzech miesiącach zobaczyć mniejszą ilość tkanki tłuszczowej na brzuchu i jędrniejszą skórę. Zaznaczyć trzeba, że oponka zlikwidowana w ten właśnie sposób już się nie pojawi – komórki tłuszczowe są bowiem likwidowane trwale.